Pomarańczowe owoce, które wyglądają niepozornie, skrywają skład chemiczny jak z laboratorium przyszłości. Rokitnik dostarcza wszystkich czterech kwasów omega, potężnej dawki witaminy C i antyoksydantów, a jego olej od lat trafia do kosmetyków i suplementów. Teraz naukowcy pokazują, że może działać głębiej – wpływając na mechanizmy związane z rozwojem nowotworów. To naturalny „pancerz” organizmu, który właśnie wraca do łask.
Źródło: klik












