Znany amerykański kardiochirurg Jeremy London ostrzega przed popularnym napojem, który nazwał „śmiercią w płynie”. Nie chodzi jednak o alkohol, lecz o coś znacznie powszechniejszego w codziennej diecie. Lekarz używa mocnych słów, by zwrócić uwagę na ryzyko, które wielu osobom wciąż umyka.
Źródło: klik












