Autofagia promowana jest jako sposób na „oczyszczenie” i „uleczenie” organizmu. Pojawiają się głosy, że wystarczy kilkadziesiąt godzin postu, by ją uruchomić. Tymczasem te złożone procesy komórkowe trwają nieprzerwanie. Nie można nimi tak po prostu sterować. To mrzonka, co więcej – potencjalnie niebezpieczna, bo autofagia nie zawsze oznacza korzyści zdrowotne – wyjaśnia dr n. o zdr. Damian Parol, dietetyk i psychodietetyk.

Źródło: klik

Poprzedni artykułOsłabienie węchu, smaku, a nawet ich brak. Warto je leczyć, a pomaga m.in. domowy trening powonienia
Następny artykuł6 najgorszych suplementów dla wątroby. Odstaw zanim będzie za późno